zgarnijpremie.pl » Wiadomości » Nowy program na tańsze paliwo? Padła jasna deklaracja rządu

Nowy program na tańsze paliwo? Padła jasna deklaracja rządu

9 września 2026 Komentarze ok. 5 minut czytania Oceń!
Oceń:
Klaudia Spurgiasz
Redaktorka portalu Zgarnijpremie.pl. Absolwentka komunikacji wizerunkowej (branding) …
[email protected]

Kierowcy w całej Polsce z niepokojem patrzą na dystrybutory, podczas gdy rząd oficjalnie potwierdza wygaszenie dopłat w ramach programu CPN. Rosnące napięcia geopolityczne oraz presja budżetowa sprawiają, że rachunki za benzynę i olej napędowy znowu drenują portfele zmotoryzowanych. Zamiast czekać na interwencję państwa, warto wdrożyć sprawdzone sposoby i bankowe mechanizmy, które pozwalają natychmiast odzyskać część wydatków z każdej wizyty na stacji.

Tankowanie samochodu na stacji benzynowej przy rosnących cenach paliw
Źródło zdjęcia: Shutterstock / Rządowe tarcze na paliwo wygasły, a kierowcy szukają sposobów na tańsze tankowanie.

W skrócie:

  • Wakacyjna tarcza osłonowa (stawka 8% VAT i limity cen) definitywnie wygasła, a budżet wydał na nią łącznie ok. 5,2 mld zł.
  • Ministerstwo Energii uspokaja, że obecnie nie ma takich prognoz, choć presja na rynku hurtowym pozostaje silna.
  • Resort finansów chce obciążyć koncerny paliwowe, lecz spory polityczne blokują uchwalenie podatku od nadzwyczajnych zysków.
  • Zamiast rządowych dotacji oszczędności gwarantują programy moneyback w bankach oraz aplikacje lojalnościowe stacji paliw.

Rząd zamyka program CPN. Tarcze paliwowe przeszły do historii

W tym tygodniu polscy kierowcy definitywnie pożegnali się ze sztucznie regulowanymi stawkami za litr benzyny i oleju napędowego. Wprowadzony dwukrotnie przez rząd program Ceny Paliw Niżej (CPN) – który czasowo ścinał podatek VAT do 8% i narzucał stacjom sztywne limity cenowe – został oficjalnie zakończony. Jak wynika z najnowszego komunikatu Ministerstwa Finansów, mechanizm ten kosztował państwo aż 5,2 mld zł, z czego blisko pół miliarda pochłonęła wyłącznie dwutygodniowa edycja pod koniec sierpnia.

Ministerstwo Energii ucina spekulacje dotyczące natychmiastowego przedłużenia wsparcia, wskazując na skrajnie napięty budżet państwa. Z kolei szef resortu finansów, Andrzej Domański, podkreśla potrzebę przeniesienia ciężaru osłon na zyski koncernów naftowych. Dopóki jednak nie wejdzie w życie ustawa o opodatkowaniu nadzwyczajnych zysków spółek paliwowych, kierowcy muszą przygotować się na tankowanie w warunkach w pełni rynkowych.

Sprawdź: 1 września tankujesz drożej o 1 zł. Zobacz, jak płacić mniej

Czy paliwo przekroczy barierę 10 zł za litr?

W przestrzeni publicznej regularnie pojawiają się czarne scenariusze zwiastujące cenę sięgającą nawet 9,15–10 zł za litr. Przedstawiciele rządu uspokajają jednak, że analitycy nie przewidują obecnie tak drastycznego skoku na dystrybutorach. Choć sytuacja na Bliskim Wschodzie wywołuje dużą nerwowość na giełdach towarowych, polski rynek nie znajduje się w punkcie krytycznym, który uzasadniałby panikę.

Mimo to paliwo pozostaje drogie, a jesienne powroty do pracy i szkół tradycyjnie podbijają popyt na stacjach. Zamiast czekać na polityczne decyzje i kolejne pakiety osłonowe, warto wziąć sprawy we własne ręce i zacząć chronić domowy budżet przed drenażem.

Jak skutecznie oszczędzać na paliwie bez pomocy rządu?

Brak państwowych dotacji nie oznacza, że kierowca stoi na straconej pozycji. Istnieją sprawdzone, w pełni legalne narzędzia finansowe, które pozwalają zaoszczędzić kilkaset złotych w skali kwartału na zwykłych, codziennych dojazdach.

Kluczem do obniżenia kosztów tankowania jest połączenie kilku prostych kroków:

  • Bankowy moneyback za paliwo: Wybrane banki oferują konta osobiste i karty kredytowe, które zwracają od 2% do nawet 5% wartości wydatków na stacjach paliw w Polsce. W skali roku oznacza to nawet 400–600 zł czystego zysku trafiającego bezpośrednio na Twoje konto.
  • Aplikacje sieci paliwowych: Lojalnościowe programy na stacjach Orlen, Moya, BP, Circle K czy Shell gwarantują regularne rabaty sięgające od 10 do 40 groszy na litrze przy aktywacji kuponów w smartfonie.
  • Płatności kartami ze stałym rabatem: Część instytucji finansowych łączy siły z konkretnymi koncernami, przyznając automatyczny rabat transakcyjny bez konieczności skanowania tradycyjnych kart plastikowych.
  • Styl jazdy i optymalizacja tras: Utrzymanie właściwego ciśnienia w oponach oraz płynne hamowanie silnikiem redukuje spalanie auta o 0,5–1,2 litra na każde 100 kilometrów.

Dzięki połączeniu promocji bankowych z rabatem w aplikacji mobilnej stacji paliw, realny koszt zakupu paliwa można obniżyć nawet o 60–80 groszy na każdym litrze, co całkowicie neutralizuje skutki wygaśnięcia rządowego programu CPN.

Nie przegap: Orlen daje 10 zł na paliwo za zwykłą paczkę. Uważaj na haczyk przy dystrybutorze

Oficjalne źródło informacji: Radio ZET / TVP Info

Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami?

dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google

Obserwuj

Sprawdź też

Czytaj więcej

Komentarze (0)