Oficjalny sklep Apple w Polsce zablokował możliwość zakupu więcej niż dwóch egzemplarzy nowego iPhone’a Duo w ramach jednego zamówienia. Choć dodanie do koszyka dwóch sztuk pierwszego składanego telefonu tej marki oznacza wydatek rzędu co najmniej 19 998 zł, producent musiał wprowadzić ograniczenia z powodu lawinowego popytu i wydłużających się terminów dostaw. Sprawdziliśmy, jak działa ten mechanizm i dlaczego uleganie ofertom internetowych spekulantów to prosta droga do utraty nawet kilkunastu tysięcy złotych.

dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google
Klienci planujący większe zakupy w oficjalnym polskim sklepie Apple zderzyli się z niespodziewaną barierą. Próba dodania do koszyka trzech sztuk nowego iPhone’a Duo kończy się komunikatem o osiągnięciu maksymalnego dozwolonego limitu. Producent postanowił ukrócić masowe zamówienia i ograniczył zakupy do zaledwie dwóch egzemplarzy przypadających na jednego kupującego.
W praktyce oznacza to, że maksymalny dopuszczalny koszyk z tym modelem w wersji bazowej zamyka się w kwocie 19 998 zł (po 9 999 zł za sztukę). Wybór wariantów z większą pamięcią winduje tę sumę jeszcze wyżej. Tego typu restrykcje ilościowe nie są w historii Apple całkowitą nowością, jednak na polskim rynku nie widzieliśmy ich od wielu generacji. Pokazuje to skalę zainteresowania pierwszym urządzeniem z elastycznym ekranem z Cupertino, w przypadku którego cena dla wielu entuzjastów technologii zeszła na dalszy plan.
Sprawdź też: Apple przekracza barierę 15 000 zł. Składany iPhone Duo szokuje ceną
Wprowadzenie limitu ilościowego to bezpośrednia odpowiedź producenta na wyczerpujące się nakłady premierowe. Osoby, które nie złożyły zamówienia w pierwszych minutach od otwarcia przedsprzedaży, muszą uzbroić się w cierpliwość. Szacowany termin doręczenia telefonu przesunął się z daty oficjalnego debiutu na końcówkę stycznia kolejnego roku.
Na wąskie gardło w dostawach wpływa kilka czynników:
Choć z systemu spływają informacje, że część zamówień może zostać zrealizowana nieco wcześniej niż wskazuje zachowawczy komunikat w koszyku, oficjalny czas oczekiwania wynosi obecnie blisko dwa miesiące.
Nie przegap: iPhone w 2027 roku jeszcze droższy? Podwyżka pamięci o 33 proc.
Sytuację natychmiast zaczęli wykorzystywać internetowi pośrednicy i spekulanci. Na popularnych portalach ogłoszeniowych pojawiły się oferty odstąpienia rezerwacji lub sprzedaży urządzeń z gwarancją odbioru w dniu premiery. Ceny w takich ogłoszeniach sięgają 20 000 zł, a w skrajnych przypadkach nawet 30 000 zł za pojedynczy egzemplarz.
Kupowanie sprzętu z takich źródeł to ogromne ryzyko finansowe. Uleganie syndromowi FOMO (lękowi przed przegapieniem okazji) oznacza w tym przypadku przepłacenie od 10 000 zł do nawet 20 000 zł na jednej sztuce. Co więcej, zakupy u przypadkowych pośredników wiążą się z ryzykiem problemów z realizacją praw konsumenckich:
Jeżeli planujesz zakup iPhone’a Duo, najbardziej racjonalnym ruchem z punktu widzenia domowego budżetu jest cierpliwość i korzystanie wyłącznie z oficjalnych kanałów dystrybucji. Zamówienie złożone w oficjalnym sklepie Apple – nawet z odległym terminem realizacji – gwarantuje stałą cenę producenta (od 9 999 zł), darmową dostawę oraz pełną ochronę konsumencką.
Warto również na bieżąco monitorować oferty dużych, autoryzowanych sieci elektromarketów. Sklepy te sukcesywnie otrzymują własne pule dostaw i nierzadko oferują zakup w regularnej cenie z opcją rat 0% lub programami odsprzedaży starego urządzenia, co pozwala dodatkowo obniżyć koszt wymiany telefonu. Wydanie kilkunastu tysięcy złotych prowizji tylko po to, by mieć smartfon kilka tygodni wcześniej, jest z ekonomicznego punktu widzenia całkowicie nieuzasadnione.
Przeczytaj: Planujesz kupić iPhone’a w Black Friday? Na ten model rabatu nie będzie
Oficjalne źródło informacji: Oficjalny sklep internetowy Apple (apple.com/pl) – system zamówień przedsprzedażowych i koszyk produktowy.