Rządowy projekt nowelizacji ustaw o podatkach dochodowych trafił do Sejmu, a wraz z nim zapis o definitywnej likwidacji popularnej ulgi na internet od 1 stycznia 2027 roku. Dla setek tysięcy podatników, którzy do tej pory nigdy nie skorzystali z tej preferencji, rok podatkowy 2026 to absolutnie ostatnia szansa na rozpoczęcie dwuletniego cyklu odliczeń. W zależności od progu podatkowego w kieszeni może zostać od 182 zł do niemal 972 zł na gospodarstwo domowe. Sprawdziliśmy, jak wyglądają wyliczenia na czysto i co musi znaleźć się na rachunkach od dostawcy sieci przed końcem roku.

dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google
Rada Ministrów przyjęła projekt obszernych zmian w podatkach dochodowych, który trafił już do prac w parlamencie. Wśród propozycji znalazło się podwojenie odliczenia dla honorowych dawców krwi oraz wydłużenie ulgi na robotyzację, jednak dla milionów Polaków najistotniejszy jest inny zapis: z załącznika PIT/O bezpowrotnie zniknie ulga na internet.
Według planu Ministerstwa Finansów nowe przepisy wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku. Oznacza to, że osoby, które do tej pory odkładały skorzystanie z tej ulgi na później, mają przed sobą ostatnie miesiące, by nie stracić przysługujących im pieniędzy.
Preferencja podatkowa związana z wydatkami na sieć pojawiła się w polskim systemie podatkowym w 2005 roku. W tamtym czasie stałe łącze internetowe w mieszkaniu było towarem luksusowym, a państwo chciało poprzez zachęty podatkowe walczyć z wykluczeniem cyfrowym.
Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że dostęp do internetu posiada już ponad 96 proc. polskich gospodarstw domowych. Z punktu widzenia resortu finansów odliczenie przestało spełniać swoją funkcję stymulującą rozwój infrastruktury. W uzasadnieniu projektu wprost wskazano, że państwo dotuje obecnie wydatek, który podatnicy i tak ponoszą z własnej potrzeby, bez względu na istnienie podatkowego bonusu. Likwidacja odliczenia ma przynieść budżetowi państwa oszczędności rzędu kilkuset milionów złotych rocznie
Przeczytaj też: Nawet 1140 zł oszczędności rocznie. Jak obniżyć rachunek za telewizję i internet
Wokół ulgi internetowej od lat krąży jedno podstawowe nieporozumienie: kwota 760 zł nie oznacza gotówki wypłacanej bezpośrednio na konto. Jest to maksymalna kwota, o którą można obniżyć podstawę opodatkowania (czyli dochód lub przychód), a nie sam należny podatek.
Realny zysk w domowym budżecie zależy od formy opodatkowania i stawki podatkowej:
Warto pamiętać o zasadzie rozliczenia małżonków. Limit 760 zł przysługuje indywidualnie na każdego podatnika. Jeśli mąż i żona ponoszą wydatki na sieć i spełniają warunki formalne, mogą wspólnie odliczyć 1520 zł rocznie od dochodu. Przy stawce 12% oznacza to 364,80 zł w portfelu w dwa lata, a przy wyższych dochodach – nawet 972,80 zł.
Kluczowa pułapka tej ulgi tkwi w mechanizmie wprowadzonym jeszcze w 2013 roku: z odliczenia można skorzystać wyłącznie w dwóch bezpośrednio po sobie następujących latach podatkowych. Jeżeli podatnik skorzystał z ulgi chociaż raz w przeszłości, jego prawo do odliczenia definitywnie wygasło.
W kontekście planowanej likwidacji przepisów od 2027 roku podatnicy dzielą się na trzy grupy:
Dla osób z pierwszej grupy nadchodzące tygodnie są decydujące. Kto nie wykaże wydatków na internet w deklaracji składanej wiosną 2027 roku, ten definitywnie traci możliwość odebrania pieniędzy ze skarbówki.
Warto wiedzieć: Rewolucja w Twoim PIT: Zobacz, jak nowe stawki podatkowe zmienią Twoją wypłatę na rękę
Aby urząd skarbowy nie zakwestionował prawa do ulgi w zeznaniu za 2026 rok, podatnik musi dysponować właściwymi dowodami poniesienia wydatku. Do końca bieżącego roku zostało niewiele czasu, dlatego warto sprawdzić zapisy na swoich fakturach.
Na co bezwzględnie zwrócić uwagę?
Czasu na uporządkowanie spraw formalnych u operatora telekomunikacyjnego jest niewiele. Wszelkie korekty umów i danych na fakturach za bieżący rok należy przeprowadzić przed wystawieniem ostatnich tegorocznych rachunków.
Oficjalne źródło informacji: Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw (druk sejmowy, procedowany jesienią 2026 r.), Ministerstwo Finansów.