
dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google
Obecny system podatkowy bywa bezwzględny dla osób, które zarabiają nieco więcej niż średnia krajowa. Wystarczy przekroczyć próg 120 tys. zł rocznie, by podatek z podstawowej stawki 12% nagle podskoczył aż do 32%. Dla wielu pracowników oznacza to bolesny spadek miesięcznej wypłaty w drugiej połowie roku.
Rząd postanowił skorygować te zasady i rozbudować tak zwaną skalę podatkową. Zamiast dwóch stawek pojawią się trzy:
Dzięki temu ruchowi wpadnięcie w drugi próg nie będzie już oznaczało natychmiastowego przeskoku do stawki 32%. Osoby zarabiające średnie i wyższe pensje zapłacą łagodniejszy podatek pośredni.
Sprawdź: Nowe wyliczenia na 2027 rok. Najniższa pensja mocno w górę!
Rząd szacuje, że na zmianach zyska około 3,5 miliona podatników. To przede wszystkim przedstawiciele rosnącej klasy średniej – specjaliści, nauczyciele, wykwalifikowani pracownicy czy małe firmy rozliczające się na zasadach ogólnych. Z powodu wzrostu pensji w całej gospodarce coraz więcej osób zbliżało się do progu podatkowego. Zmiana przepisów ma sprawić, że podwyżka w pracy nie skończy się „ukaraniem” wyższym podatkiem.
W praktyce osoby z zarobkami w przedziale 120–150 tys. zł zaoszczędzą miesięcznie od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych na rękę.
Warto wiedzieć: Robiłeś takie przelewy? Skarbówka prześwietli Twoje konto
Podatkowa ulga dla pracowników i klasy średniej oznacza jednak konieczność poszukiwania pieniędzy w innych miejscach budżetu. Państwo zmaga się z ogromnym deficytem, który po pierwszych siedmiu miesiącach roku przekroczył już 141 miliardów złotych.
Dlatego rząd zdecydował się na podniesienie obciążeń dla korporacji oraz najbogatszych obywateli:
Zgodnie z zapowiedziami zmiany mają wejść w życie od początku przyszłego roku kalendarzowego.
Oficjalne źródło informacji: Komunikat Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz oficjalna konferencja prasowa Premiera RP i Ministra Finansów.