Przeciętna emerytura wypłacana przez ZUS wzrośnie do 4 635 zł brutto miesięcznie, wskaźnik waloryzacji ma wynieść 103,96%, a wymiar drugiego świadczenia przy rencie wdowiej skoczy do 25%. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w najnowszym planie finansowym Funduszu Ubezpieczeń Społecznych czarno na białym pokazał, jakie kwoty popłyną na konta milionów świadczeniobiorców.

ZUS opublikował szczegółowe założenia planu finansowego Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Dokument ten bezpośrednio wskazuje, jakich kwot na kontach mogą spodziewać się osoby pobierające świadczenia.
Z oficjalnych wyliczeń wynika, że przeciętna miesięczna wysokość emerytury i renty łącznie sięgnie blisko 4 530 zł brutto. To wzrost o 6,2% w porównaniu z poziomem z 2026 roku. Kiedy jednak spojrzymy na poszczególne rodzaje świadczeń, różnice stają się wyraźne:
Na same emerytury i renty powędruje w skali roku aż 471,3 mld zł, co stanowi niemal 88% wszystkich kosztów FUS. Co istotne, rośnie również sama grupa odbiorców – przeciętna miesięczna liczba emerytów i rencistów przekroczy 8,7 miliona osób (o 113 tysięcy więcej niż w 2026 roku), z czego same emerytury pobierać będzie niemal 6,96 mln osób.
Przeczytaj tez: Rząd szykuje bezpiecznik finansowy dla seniorów. Waloryzacja przebije prognozy
Głównym motorem wzrostu wypłat pozostaje coroczna waloryzacja. ZUS przyjął w planie finansowym wskaźnik waloryzacji na poziomie 103,96%.
Oznacza to ustawowy wzrost świadczeń o 3,96%. Wskaźnik ten wynika bezpośrednio z prognoz makroekonomicznych Ministerstwa Finansów, które zakładają powrót wskaźnika inflacji w okolice oficjalnego celu NBP (średnioroczna inflacja ma wynieść 2,8%) oraz stabilizację realnego wzrostu płac.
Choć wskaźnik na poziomie niespełna 4% jest wyraźnie niższy niż dwucyfrowe waloryzacje z lat ubiegłych, wynika to wprost z wyhamowania dynamiki drożyzny w sklepach. Przy wskaźniku 103,96%:
Warto pamiętać, że ostateczny wskaźnik waloryzacji zostanie zatwierdzony na początku roku waloryzacyjnego na podstawie twardych danych GUS o realnej inflacji i realnym wzroście płac za rok poprzedni. Kwota 103,96% jest jednak oficjalną bazą budżetową państwa.
Sama coroczna waloryzacja to niejedyny czynnik podnoszący wysokość świadczeń. Drugim filarem wzrostu wydatków ZUS jest wdrożenie pełnego mechanizmu tzw. renty wdowiej.
ZUS wprost wskazuje w planie finansowym, że wyższe przeciętne świadczenia wynikają z ustawowego podniesienia wymiaru drugiego świadczenia w zbiegu z dotychczasowych 15% do 25%.
Dla owdowiałych seniorów oznacza to odczuwalny zastrzyk gotówki w domowym budżecie. Zasada renty wdowiej pozwala pobierać:
Przejście z pułapu 15% na docelowe 25% drugiego świadczenia sprawia, że do portfeli uprawnionych wdów i wdowców trafi realnie więcej środków niż w początkowej fazie wprowadzania tego rozwiązania.
Nie przegap: Wiek emerytalny 68 lat w Polsce? Wiadomo, co z przepisami od 2027 roku
Kondycja ZUS jest nierozerwalnie związana z zarobkami pracujących Polaków. Założenia makroekonomiczne przyjęte w planie FUS pokazują historyczny moment: przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej ma przekroczyć symboliczną barierę i sięgnąć 10 033 zł brutto (wzrost o 5,9% z poziomu 9 473 zł prognozowanego na 2026 rok).
Dla rynku pracy oznacza to stabilizację:
Dla osób aktywnych zawodowo wzrost przeciętnej płacy powyżej 10 tys. zł to z jednej strony wyższe zarobki na rękę, ale z drugiej – automatyczny wzrost podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne, co dotknie m.in. przedsiębiorców rozliczających się w oparciu o wskaźniki średniej krajowej.
Łączne przychody Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zaplanowano na poziomie 539,0 mld zł, z kolei planowane koszty to 537,2 mld zł (około 12% całego polskiego PKB).
Fundusz utrzyma tzw. wskaźnik wydolności na bezpiecznym poziomie 79,8%. Oznacza to, że niemal 80 groszy z każdej złotówki wypłacanej emerytom i rencistom pochodzi bezpośrednio ze składek pracujących.
Struktura finansowania wypłat wygląda następująco:
Co ciekawe, sam ZUS ogranicza koszty własnego funkcjonowania. Odpis z FUS na działalność Zakładu wyniesie 6,7 mld zł, co stanowi 1,25% ogółu wydatków funduszu – to najniższy odsetek od kilkunastu lat.
Poza emeryturami i rentami FUS przeznaczy 50,5 mld zł na pozostałe świadczenia, wśród których największą pozycję stanowią zasiłki chorobowe (24,6 mld zł) oraz zasiłki macierzyńskie (13,2 mld zł).
Sprawdź: Bon senioralny wchodzi w życie. Do 2500 zł na opiekę dla osób po 65. roku
Oficjalne źródło informacji: Zakład Ubezpieczeń Społecznych – „Plan finansowy Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na 2027 rok. Najważniejsze informacje”.
dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google