Padłeś ofiarą oszustów, a Twój bank zbył reklamację standardową regułką o Twojej rzekomej winie? W tym tygodniu Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał przełomowe decyzje, które otwierają poszkodowanym prostą drogę do odzyskania straconych oszczędności. Cztery potężne instytucje finansowe w Polsce zostały oficjalnie zmuszone do weryfikacji odmownych odpowiedzi i oddania pieniędzy.

W ostatnich dniach zakończyły się wieloletnie batalie z bankowymi gigantami. Alior Bank, mBank, BNP Paribas oraz Bank Millennium muszą ponownie przeanalizować reklamacje tych klientów, którym wcześniej bezdusznie odmówiono pomocy po cyberatakach. Przez lata instytucje te stosowały niedopuszczalną praktykę: z góry zakładały winę posiadacza rachunku, wstrzymywały zwrot gotówki lub dokonywały go jedynie „tymczasowo”, by po paru tygodniach po cichu ściągnąć środki z powrotem.
UOKiK postawił sprawę jasno. Bank ma obowiązek zwrócić całą skradzioną kwotę maksymalnie do końca kolejnego dnia roboczego od momentu zgłoszenia incydentu (zgodnie z unijną zasadą D+1).
Przeczytaj koniecznie: Reklamacja w banku: Jak napisać i skutecznie odzyskać pieniądze lub premię?
Najczęstszą wymówką instytucji finansowych było twierdzenie, że skoro cyberprzestępcy użyli prawidłowego hasła, kodu BLIK czy potwierdzenia SMS, to klient sam odpowiada za wyczyszczone konto. Prezes UOKiK dosadnie wytknął tę manipulację:
Jeśli padłeś ofiarą podstępu, manipulacji (spoofingu) czy złośliwego oprogramowania, nie wyraziłeś świadomej zgody na ograbienie rachunku. Odmowa wypłaty oparta wyłącznie na fakcie podania kodu była działaniem bezprawnym.
💡WAŻNE OSTRZEŻENIE
Bank może odmówić natychmiastowego zwrotu pieniędzy wyłącznie wtedy, gdy ma udokumentowane podejrzenie, że to sam klient próbuje dokonać wyłudzenia i niezwłocznie powiadomi o tym prokuraturę lub policję. Każde inne wstrzymywanie środków narusza prawo.
Jeśli w ciągu ostatnich miesięcy lub lat Twój bank odrzucił zgłoszenie kradzieży środków, nie czekaj biernie na kontakt z jego strony. Przygotuj dotychczasową korespondencję, numer zgłoszenia oraz policyjny protokół, a następnie złóż ponowne żądanie rozliczenia sprawy w oparciu o najnowsze decyzje Prezesa UOKiK.
Rozstrzygnięcia wobec pierwszych czterech instytucji to dopiero początek gruntownych porządków na polskim rynku finansowym. Prezes UOKiK prowadzi postępowania wobec kolejnych dziesięciu banków, co oznacza, że działy reklamacji w całym sektorze będą musiały trwale zmienić swoje procedury i zaprzestać automatycznego zrzucania winy na poszkodowanych konsumentów.
Sprawdź: Kiedy bank może zablokować Ci konto?
Źródło informacji: Oficjalny komunikat Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).