Pod ekranami kas samoobsługowych w Biedronce znajduje się charakterystyczny przycisk z cyfrą zero otoczoną dwiema strzałkami. Choć w sieci krążą teorie o „ukrytym sposobie na tańsze zakupy”, w rzeczywistości jest to funkcja techniczna chroniąca klientów przed zawyżeniem rachunku za owoce, warzywa czy słodycze. Warto wiedzieć, kiedy należy go wcisnąć, by nie dopłacać za błędy maszyn.

Zakupy na kasach samoobsługowych stały się codziennością w większości polskich dyskontów. Pozwalają zaoszczędzić czas, jednak wymagają od kupującego czujności, zwłaszcza na dziale ze świeżymi produktami. Wokół urządzeń w sieci Biedronka narosło w mediach społecznościowych sporo mitów – jeden z najpopularniejszych dotyczy przycisku z cyfrą zero umieszczonego na dolnej listwie pod monitorem. Niektórzy klienci biorą go za tajemniczy rabat, co prowadzi do sporych nieporozumień.
Dolna listwa kasy samoobsługowej w marketach Biedronka skupia zestaw fizycznych i dotykowych elementów pomocniczych. Obok regulacji głośności komunikatów, przycisku wezwania asystenta oraz czytnika kart programu Moja Biedronka, znajduje się przycisk oznaczony symbolem cyfry 0 ujętej w dwa groty strzałek (>0<).
W metrologii handlowej ten symbol jednoznacznie oznacza funkcję zerowania i tarowania wagi. Nie kryje się pod nim żaden sekretny rabat pracowniczy ani trik obniżający stawki za kilogram. Zadaniem przycisku jest natychmiastowe przywrócenie wbudowanej platformy ważącej do idealnego punktu zerowego przed rozpoczęciem skanowania.
Sprawdź też: POLOmarket i Netto z najwyższymi cenami. Sprawdź, gdzie nie przepłacisz
Zintegrowana waga kasowa w dyskoncie to czułe urządzenie tensometryczne, podatne na zabrudzenia i przesunięcia. W ciągu dnia na metalowej płycie odkładają się resztki ziemi z warzyw okopowych, oderwane etykiety cenowe czy ziarenka cukru. Zdarza się również, że poprzedni kupujący niechcący zruszył obudowę lub na krawędzi platformy oparł się brzeg ciężkiej siatki zakupowej.
W takich momentach wyświetlacz potrafi rejestrować stałe, fałszywe obciążenie rzędu 20, 40 czy nawet 70 gramów – jeszcze zanim położymy na szalce pierwszy pęczek bananów.
Skutki braku zerowania wagi:
Zasada jest intuicyjna, ale wymaga wyrobienia stałego nawyku. Zanim na wadze wylądują pomidory, jabłka lub pieczywo, należy spojrzeć na licznik masy widoczny w rogu ekranu.
Jeśli szalka jest pusta, a monitor rejestruje wartość wyższą niż 0,000 kg, należy wcisnąć przycisk z symbolem zerowania. System od razu zresetuje wskaźnik i zniweluje nacisk wyjściowy. Dopiero po upewnieniu się, że wyświetlacz pokazuje zera, kładziemy produkt i zatwierdzamy jego nazwę w katalogu.
W nowym oprogramowaniu terminali samoobsługowych Biedronki system często sam wykrywa niestabilność płyty. Na monitorze pojawia się wtedy żółty komunikat: „Zdejmij artykuły z wagi i wytaruj wagę”. W takim wypadku użycie klawisza zerowania jest konieczne, aby przejść do płatności.
Nie przegap: Koniec tanich zakupów. Te 3 produkty zdrożeją w mig!
Świadome korzystanie z funkcji kasy eliminuje techniczne błędy na rachunku, ale to tylko jeden z elementów oszczędzania. Przy stale rosnących wydatkach na żywność warto wdrożyć zestaw nawyków i narzędzi finansowych, które regularnie obniżają koszty koszyka:
Dbałość o rzetelne wskazania wagi na kasie w połączeniu ze sprytnym wykorzystaniem promocji bankowych oraz aplikacji lojalnościowych pozwala w skali roku zatrzymać w portfelu od kilkuset do nawet ponad tysiąca złotych.
Oficjalne źródło informacji: Interia Biznes