
dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google
W lipcu światowy wskaźnik cen żywności według agendy FAO wzrósł o 1% r/r, osiągając najnowszą górkę od początku 2023 roku. Tymczasem w polskich sklepach odnotowano w tym samym czasie spadek cen o 0,8% r/r, przy ogólnej inflacji na poziomie 3%.
Za ten pozytywny wyłom w naszych portfelach odpowiadają przede wszystkim owoce i warzywa. Mimo że w kraju dają o sobie znać skutki suszy oraz wcześniejszych przymrozków, rynek zalały tańsze produkty importowane z południowej Europy. Zdaniem ekspertów z Banku Credit Agricole oraz ING BSK, spadek cen w koszykach zakupowych Polaków utrzyma się jeszcze przez najbliższe tygodnie.
Warto wiedzieć: Te aplikacje oddają gotówkę za zakupy. Jak odzyskać do 200 zł?
Cisza przed burzą powoli zacznie dobiegać końca na przełomie roku. Analitycy zwracają uwagę na pierwsze kategorie produktów, które zaczną drożeć jako pierwsze. Jeszcze pod koniec tego roku spodziewane jest odbicie cen produktów mleczarskich, a w kolejnych miesiącach w górę pójdą ceny wieprzowiny.
Prawdziwy skok kosztów czeka nas jednak w drugiej połowie 2027 roku, kiedy roczne tempo wzrostu cen żywności może zbliżyć się do 7%. Będzie to efekt wygasania obecnych czynników osłonowych, cyklicznych zmian na rynku rolnym oraz rosnących cen nawozów sztucznych, na które silny wpływ mają napięcia geopolityczne w rejonie Zatoki Perskiej.
Zamiast biernie przyglądać się nadchodzącym podwyżkom, warto zacząć działać, póki ceny są relatywnie niskie. Podstawą domowego oszczędzania jest planowanie jadłospisu na cały tydzień oraz chodzenie do sklepu wyłącznie z gotową listą – eliminuje to impulsywne zakupy, które potrafią zawyżyć rachunek nawet o 15–20%.
Szukasz sposobu na tańsze zakupy? Nie trać własnych pieniędzy przy kasie. Sprawdź nasz Ranking Promocji Bankowych, wybierz konto ze stałym cashbackiem za zakupy spożywcze i odbieraj od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych zwrotu każdego miesiąca!
Drugim, niezwykle skutecznym krokiem jest wykorzystanie narzędzi, które banki dają nam zupełnie za darmo. Wiele instytucji oferuje dziś programy cashbackowe, czyli gwarantowany zwrot części wydatków za płatności kartą w supermarketach i dyskontach. Płacąc za codzienne bułki, mleko czy warzywa odpowiednio dobraną kartą, można łatwo odzyskać od kilkudziesięciu do ponad 100 zł miesięcznie. W skali roku daje to kwotę, która idealnie zamortyzuje prognozowane na 2027 rok podwyżki.
Sprawdź: Jak oszczędzać, gdy nie ma z czego? Praktyczne porady
Oficjalne źródło informacji: Komunikaty FAO oraz prognozy ekonomistów Banku Credit Agricole i ING BSK przytoczone przez dziennik „Rzeczpospolita”.