zgarnijpremie.pl » Wiadomości » Rekord wniosków o 300 plus. Rodzice ruszyli po wyprawkę szkolną

Rekord wniosków o 300 plus. Rodzice ruszyli po wyprawkę szkolną

16 września 2026 Komentarze ok. 6 minut czytania Oceń!
Oceń:
Klaudia Spurgiasz
Redaktorka portalu Zgarnijpremie.pl. Absolwentka komunikacji wizerunkowej (branding) …
[email protected]

Program „Dobry Start” od ośmiu lat zapewnia wsparcie na wyprawkę szkolną, jednak od startu w 2018 roku kwota 300 zł nie doczekała się ani jednej waloryzacji. Jak wynika z najnowszej analizy VeloBanku, skumulowana inflacja przekroczyła 60 proc., przez co realna wartość świadczenia skurczyła się o ponad jedną trzecią. Choć rodzice masowo składają wnioski na ostatnią chwilę, na dopięcie formalności w ZUS pozostał czas wyłącznie do 30 listopada.

Rekord wniosków o 300 plus
Źródło zdjęcia: VeloBank/ Realna wartość świadczenia 300 plus spadła przez inflację o ponad jedną trzecią.

W skrócie:

  • Świadczenie 300 plus nie było waloryzowane od 2018 roku, a przez skumulowaną inflację rodzice kupią za nie o ponad 36 proc. mniej artykułów niż na początku programu.
  • Pod koniec sierpnia nastąpiła kumulacja zgłoszeń – w VeloBanku liczba składanych wniosków skoczyła w ciągu zaledwie jednego tygodnia o 58 proc.
  • Ostateczny termin naboru wniosków o wyprawkę szkolną na rok szkolny 2026/2027 mija 30 listopada – spóźnienie oznacza bezpowrotną utratę 300 zł na dziecko.
  • Zgłoszenia przyjmowane są wyłącznie elektronicznie: przez bankowość internetową, aplikację mZUS, portal PUE ZUS lub system Emp@tia.

Początek roku szkolnego to dla domowych budżetów jeden z najtrudniejszych momentów w całym kalendarzu. Zakup podręczników, zeszytów, stroju gimnastycznego i przyborów plastycznych potrafi pochłonąć od kilkuset do nawet ponad tysiąca złotych na jedno dziecko. Rządowe wsparcie w ramach programu Dobry Start, potocznie nazywane świadczeniem 300 plus, miało w założeniu odciążyć rodziców w tych wydatkach. Niestety, twarde dane makroekonomiczne pokazują, że wsparcie z każdym rokiem znaczy w sklepach coraz mniej.

Gdy państwowe wsparcie pokrywa zaledwie ułamek szkolnych zakupów, rodzice coraz częściej szukają dodatkowych, sprawdzonych metod na zasilenie portfela. Jednym z najprostszych i całkowicie bezpiecznych rozwiązań są aktualne promocje bankowe, w których instytucje finansowe płacą za założenie darmowego konta i codzienne płatności kartą.

Ile realnie zostało z 300 plus? Inflacja zjadła ponad 100 zł

Świadczenie w wysokości 300 zł na każde uczące się dziecko zostało wprowadzone w 2018 roku. Przez osiem kolejnych lat kwota wsparcia nie zmieniła się ani o grosz – w przeciwieństwie do cen w sklepach papierniczych, księgarniach czy sieciach odzieżowych.

Na problem zwraca uwagę Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku:

Samo świadczenie mogłoby być jednak zwaloryzowane, bo kwota 300 zł obowiązuje niezmiennie od 2018 roku. Przez ten czas skumulowana inflacja w Polsce przekroczyła 60%, co oznacza, że realna siła nabywcza świadczenia skurczyła się o ponad jedną trzecią – podkreśla Piotr Arak.

W praktyce oznacza to, że dzisiejsze 300 zł pozwala na zakup artykułów szkolnych, które w momencie inauguracji programu kosztowały niespełna 185–190 zł. Rodzice za te same pieniądze mogą włożyć do koszyka o jedną trzecią mniej zeszytów czy przyborów niż osiem lat temu. Choć w przestrzeni publicznej regularnie powraca temat waloryzacji na wzór podniesienia 500 plus do 800 plus, świadczenie szkolne wciąż pozostaje zamrożone.

Sprawdź też: Karta dla dziecka – od ilu lat i w jakim banku najlepiej ją założyć?

Kumulacja w bankach: ponad połowa wniosków w ostatnim tygodniu sierpnia

Mimo spadku siły nabywczej, zainteresowanie rządową wyprawką bije kolejne rekordy. Z danych opublikowanych przez VeloBank wynika, że do 31 sierpnia wnioskami objęto więcej dzieci niż w całym ubiegłym roku szkolnym 2025/2026 (wzrost aż o 38,3 proc.). Łączna wartość świadczeń dla klientów tego jednego banku sięgnęła już kwoty 9 382 500 zł.

Statystyki obnażają jednak wyraźną tendencję: odkładanie formalności na sam koniec wakacji. Porównanie danych z 24 i 31 sierpnia ujawniło gwałtowny skok:

  • liczba wniosków wzrosła w ciągu tygodnia o 58 proc.,
  • liczba dzieci zgłoszonych do programu powiększyła się o 70 proc.,
  • tylko w ciągu ostatnich siedmiu dni sierpnia złożono ponad 7,4 tys. wniosków obejmujących blisko 13 tys. uczniów.

Powodem tak dużego wzrostu w sektorze bankowym jest również rosnąca baza klientów korzystających z bankowości mobilnej, która pozwala załatwić procedury urzędowe w zaledwie kilka minut.

Kto ma prawo do świadczenia Dobry Start i jak złożyć wniosek?

Wsparcie przysługuje raz w roku na każde dziecko uczące się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20. roku życia (lub 24. roku życia w przypadku dzieci z orzeczoną niepełnosprawnością). Co istotne, program nie obejmuje dzieci uczęszczających do przedszkola oraz tzw. zerówki szkolnej, a także studentów. Przy przyznawaniu wyprawki nie obowiązuje żadne kryterium dochodowe – pomoc trafia do każdej rodziny bez względu na zarobki rodziców.

Wypłata świadczenia realizowana jest wyłącznie na wskazany rachunek bankowy, a sam proces naboru odbywa się w 100% drogą elektroniczną. Wniosek można przesłać za pośrednictwem:

  1. Bankowości elektronicznej i aplikacji mobilnych większości banków w Polsce (m.in. w VeloBanku, PKO BP, Pekao, mBanku, Santanderze czy ING).
  2. Aplikacji mobilnej mZUS na smartfony i tablety.
  3. Portalu Platformy Usług Elektronicznych (PUE ZUS / eZUS).
  4. Portalu informacyjno-usługowego Emp@tia.

Złożenie wniosku przez bankowość elektroniczną jest najprostszą ścieżką, ponieważ system automatycznie uzupełnia większość danych osobowych wnioskodawcy. Przy okazji warto upewnić się, że konto, na które trafi wypłata, nie generuje zbędnych opłat za prowadzenie lub kartę – wiele banków przy okazji promocji rodzinnych oferuje premie gotówkowe za otwarcie rachunku lub konta oszczędnościowego dla dziecka, co pozwala zyskać dodatkowe kilkaset złotych do domowej kasy.

Warto widzieć: Jak odkładać pieniądze dla dziecka, aby w dorosłym życiu miało wsparcie finansowe?

Kiedy ZUS wypłaci 300 zł? Zasada jest prosta

Termin wypłaty środków zależy bezpośrednio od daty przekazania formularza do ZUS:

  • wnioski wysłane w lipcu i sierpniu gwarantują przelew najpóźniej do 30 września,
  • wnioski wysłane we wrześniu, październiku lub listopadzie oznaczają, że ZUS ma do dwóch miesięcy na rozpatrzenie dokumentów i wypłatę środków (licząc od dnia złożenia).

Osoby, które jeszcze nie dopełniły formalności, nie powinny zwlekać do ostatnich dni listopada. Wcześniejsze wysłanie formularza pozwala uniknąć ewentualnych przeciążeń systemów teleinformatycznych pod koniec naboru oraz zapewnia szybszy zwrot wydatków poniesionych na wyposażenie szkolne.

Oficjalne źródło informacji: Komunikat prasowy VeloBank S.A.


Sprawdź też

Sprawdź też

Komentarze (0)