zgarnijpremie.pl » Wiadomości » Tyle wystarczy, by wejść do grona najbogatszych w Polsce. Próg GUS zaskakuje

Tyle wystarczy, by wejść do grona najbogatszych w Polsce. Próg GUS zaskakuje

2 października 2026 Komentarze ok. 7 minut czytania Oceń!
Oceń:
Klaudia Spurgiasz
Redaktorka portalu Zgarnijpremie.pl. Absolwentka komunikacji wizerunkowej (branding) …
[email protected]

Wielu Polakom słowo „bogactwo” kojarzy się z willami, drogimi podróżami i zarobkami rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują jednak zupełnie inną rzeczywistość: aby znaleźć się w gronie 20 proc. najzamożniejszych gospodarstw domowych w kraju, wystarczy osiągnąć dochód rozporządzalny w wysokości 4707 zł na osobę. Dla czteroosobowej rodziny oznacza to jednak konieczność zgromadzenia niemal 19 tys. zł na rękę co miesiąc.

ile trzeba zarabiać, by być w 20% najbogatszych Polaków
Źródło zdjęcia: Shutterstock / Do wejścia do grona dwudziestu procent najzamożniejszych gospodarstw domowych w Polsce wystarcza dochód przekraczający 4707 zł na osobę.

W skrócie:

  • Próg wejścia do 20 proc. najlepiej sytuowanych gospodarstw domowych w Polsce to 4707 zł dochodu rozporządzalnego na osobę miesięcznie.
  • Dla singla oznacza to 4707 zł na rękę, dla pary bez dzieci 9414 zł, a dla rodziny z dwojgiem dzieci (2+2) aż 18 828 zł netto łącznego budżetu.
  • Do najbiedniejszych 20 proc. zaliczają się gospodarstwa, w których na jednego domownika przypada mniej niż 2150 zł miesięcznie.
  • Statystyczna zamożność per capita drastycznie różni się od odczuwalnego dobrobytu, zwłaszcza przy wysokich kosztach najmu i rat kredytów hipotecznych.

Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami?

dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google

Obserwuj

4707 zł na osobę – kim statystycznie jest zamożny Polak?

W wyobrażeniach społecznych próg wejścia do finansowej elity leży bardzo wysoko. Kojarzy się z luksusowymi markami, drogimi wakacjami i brakiem konieczności patrzenia na ceny w sklepach. Twarde dane statystyczne brutalnie weryfikują te wyobrażenia.

Według oficjalnych badań Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących budżetów gospodarstw domowych (przeanalizowanych m.in. przez ekonomistów na profilu blogi.bossa.pl), granicą wejścia do piątej, najwyższej grupy dochodowej (czyli 20 proc. najzamożniejszych gospodarstw w kraju) jest kwota 4707 zł miesięcznie na osobę.

Oznacza to, że każdy, kto po odliczeniu podatków i składek dysponuje taką kwotą przypadającą na każdego członka rodziny, z punktu widzenia polskiej statystyki znajduje się w gronie najlepiej sytuowanych obywateli. Nie jest to próg mierzony majątkiem trwałym (posiadanymi mieszkaniami czy oszczędnościami), lecz bieżącym, comiesięcznym strumieniem pieniędzy trafiającym do budżetu domowego.

Ile musi zarabiać singiel, para i rodzina 2+2, aby wejść do TOP 20%?

Wskaźnik dochodu na osobę zupełnie inaczej przekłada się na życie osoby mieszkającej samotnie, a inaczej na sytuację wieloosobowej rodziny. Przeprowadziliśmy dokładne wyliczenie, ile realnych pieniędzy netto („na rękę”) musi co miesiąc wpływać na konto, by dane gospodarstwo domowe znalazło się w grupie 20 proc. najbogatszych:

  • Singiel: próg wynosi dokładnie 4707 zł netto. Osoba żyjąca w pojedynkę, która zarabia przeciętną pensję w większym mieście, automatycznie kwalifikuje się do tej grupy.
  • Para bez dzieci (2 osoby): ich łączny budżet musi przekraczać 9414 zł netto. Wystarczy więc, że każda z osób zarabia nieco ponad 4,7 tys. zł na rękę, by całe gospodarstwo znalazło się w czołówce.
  • Rodzina 2+1 (rodzice z jednym dzieckiem): próg rośnie do 14 121 zł netto miesięcznie. Po uwzględnieniu świadczenia 800+, rodzice muszą łącznie wypracować z pracy lub działalności ponad 13,3 tys. zł na rękę.
  • Rodzina 2+2 (rodzice z dwojgiem dzieci): próg zamożności wynosi aż 18 828 zł netto co miesiąc. Nawet po dodaniu 1600 zł z programu Aktywny Rodzic / 800+, łączny dochód netto rodziców z pracy musi przekraczać 17,2 tys. zł.

Te wyliczenia obnażają tzw. pułapkę rodzinną w statystykach dochodowych. Singiel zarabiający 5000 zł na rękę statystycznie znajduje się w gronie 20 proc. najzamożniejszych. Jeżeli jednak ten sam singiel założy rodzinę, a jego partner nie pracuje lub zarabia pensję minimalną, po narodzinach dwójki dzieci całe gospodarstwo natychmiast spada do środkowej lub nawet niższej grupy dochodowej.

Sprawdź: Płaca minimalna 2027: rząd daje 4950 zł, firmy zapłacą miliardy

Dochód rozporządzalny to nie pensja brutto – jak GUS to liczy?

Kluczem do właściwego odczytania tych danych jest zrozumienie, czym dokładnie jest dochód rozporządzalny. Wielu czytelników myli ten wskaźnik ze stawką brutto podawaną w ogłoszeniach o pracę lub przeciętnym wynagrodzeniem w sektorze przedsiębiorstw.

Dochód rozporządzalny to suma wszystkich bieżących dochodów gospodarstwa domowego pomniejszona o:

  • podatek dochodowy od osób fizycznych (PIT),
  • składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne,
  • podatki od nieruchomości czy spadków.

Do dochodu rozporządzalnego wlicza się natomiast nie tylko pensję z umowy o pracę, zlecenia czy zyski z działalności gospodarczej, ale również wszelkie transfery socjalne:

  • świadczenie wychowawcze 800+,
  • zasiłki rodzinne i pielęgnacyjne,
  • trzynastą i czternastą emeryturę,
  • dochody z wynajmu nieruchomości czy odsetki od oszczędności.

Jest to więc faktyczna pula pieniędzy, którą domownicy mogą w danym miesiącu przeznaczyć na wydatki bieżące (czynsz, jedzenie, rachunki, transport) oraz na oszczędności.

Pięć grup dochodowych w Polsce: sprawdź, gdzie się znajdujesz

GUS dzieli wszystkie gospodarstwa domowe w Polsce na tzw. kwintyle, czyli pięć równych grup obejmujących po 20 proc. populacji. Granice dochodu rozporządzalnego na osobę w poszczególnych przedziałach wyglądają następująco:

Grupa gospodarstw domowychPrzeciętny dochód rozporządzalny na 1 osobę
I grupa (20% o najniższych dochodach)poniżej 2150 zł na osobę
II grupaod 2150 zł do 2850 zł na osobę
III grupa (środkowe 20% – dochodowa klasa średnia)od 2850 zł do 3550 zł na osobę
IV grupaod 3550 zł do 4707 zł na osobę
V grupa (20% o najwyższych dochodach)powyżej 4707 zł na osobę

Środkowa grupa (III kwintyl) to gospodarstwa, w których na osobę przypada od 2850 do 3550 zł na rękę. W przypadku rodziny 2+1 oznacza to łączny budżet od około 8550 zł do 10 650 zł netto. To właśnie ten poziom stanowi statystyczne serce polskich dochodów.

Nie przegap: Paliwa i żywność ciągną ceny w górę. GUS poda nowe dane o inflacji

Dlaczego próg 4707 zł nie oznacza luksusu, ale budzi ogromne emocje?

Zestawienie kwoty 4707 zł na osobę z pojęciem „najzamożniejszych” wywołuje w Polsce ogromne kontrowersje. Przyczyną jest rozjazd pomiędzy dochodami a kosztami życia, w szczególności na rynku mieszkaniowym.

Osoba samotna dysponująca kwotą 4700 zł w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu po opłaceniu wynajmu kawalerki (koszt rzędu 2500–3200 zł z opłatami) zostaje z kwotą poniżej 2000 zł na życie, wyżywienie i leki. Trudno w takiej sytuacji mówić o jakimkolwiek luksusie czy poczuciu zamożności. Z kolei rodzina 2+2 z dochodem 19 000 zł, która posiada spłacone mieszkanie, żyje na zupełnie innym poziomie swobody finansowej niż rodzina o takich samych dochodach obciążona ratą kredytu hipotecznego w wysokości 5000 zł.

Dane GUS nie mierzą kosztów stałych ani zgromadzonego kapitału – pokazują jedynie strukturę comiesięcznych wpływów. Wniosek płynący z raportu jest jednak jednoznaczny: polskie społeczeństwo pod względem zarobków pozostaje na poziomie, w którym kwota niewiele ponad 1000 euro na rękę na osobę wystarcza, by znaleźć się w ścisłej elicie dochodowej kraju.

Oficjalne źródło informacji: Główny Urząd Statystyczny (GUS) – Badanie budżetów gospodarstw domowych w Polsce; analiza ekonomiczna danych zaprezentowana przez dom maklerski BOŚ (blogi.bossa.pl).


Sprawdź też

Czytaj więcej

Komentarze (0)