zgarnijpremie.pl » Wiadomości » Pokój za 1400 zł, mieszkanie za 2400 zł. Tyle kosztuje start na uczelni

Pokój za 1400 zł, mieszkanie za 2400 zł. Tyle kosztuje start na uczelni

1 października 2026 Komentarze ok. 7 minut czytania Oceń!
Oceń:
Klaudia Spurgiasz
Redaktorka portalu Zgarnijpremie.pl. Absolwentka komunikacji wizerunkowej (branding) …
[email protected]

Wydatki na zakwaterowanie studentów osiągnęły nienotowany dotąd pułap: już ponad 54% żaków płacących za dach nad głową wydaje co miesiąc ponad 1250 zł, a średni koszt samodzielnego mieszkania sięga 2379 zł. Z najnowszej, ósmej edycji raportu Centrum AMRON „Studenci na rynku nieruchomości 2026” wynika, że presja cenowa wywołuje potężne przesunięcie – aż 49% studentów rezygnuje z rynku komercyjnego i decyduje się na darmowe mieszkanie z rodziną lub codzienne dojazdy.

Koszty najmu dla studentów w 2026 roku
Źródło zdjęcia: Shutterstock / Wydatki na wynajem studenckich mieszkań i pokoi w 2026 roku po raz kolejny wzrosły, zmuszając młodych ludzi do dzielenia kosztów ze współlokatorami lub pozostania w domach rodzinnych.

W skrócie:

  • Średni miesięczny koszt samodzielnego mieszkania lub domu na wyłączność wzrósł do 2379 zł, podczas gdy pokój na rynku prywatnym kosztuje przeciętnie 1400 zł.
  • Najtańszą alternatywą pozostaje publiczny akademik (813 zł za pokój jednoosobowy, 674 zł za miejsce dzielone), lecz korzysta z niego zaledwie 8% studiujących.
  • Aż 34% ankietowanych płaci obecnie za lokum ponad 1500 zł miesięcznie – dla porównania w 2020 roku było to zaledwie 2%.
  • Skok opłat wymusił zmiany: odsetek studentów mieszkających bezpłatnie u bliskich wzrósł do rekordowych 49%, a udział najmu komercyjnego spadł do 33%.

Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami?

dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google

Obserwuj

Rozpoczęcie roku akademickiego to dla setek tysięcy rodzin potężne wyzwanie finansowe. Choć baza studiujących w Polsce w roku akademickim 2025/2026 wzrosła do 1,323 mln osób (o 3,3% rok do roku), realia rynku mieszkaniowego brutalnie weryfikują możliwości młodego pokolenia. Z najnowszego badania Centrum AMRON wynika, że czas tanich studenckich stancji bezpowrotnie minął, a koszty energii, mediów i samych czynszów zepchnęły tradycyjny najem do rangi luksusu.

Ile kosztuje pokój i mieszkanie w 2026 roku? Zestawienie stawek

Różnice w stawkach zależą bezpośrednio od wybranego standardu oraz stopnia niezależności. Najdroższym wyborem pozostaje wynajęcie całego mieszkania lub domu na wyłączność – przeciętny miesięczny wydatek wynosi tu 2379 zł.

Jeżeli student zdecyduje się dzielić takie mieszkanie z drugą osobą, koszt spada do średnio 1489 zł na osobę.

W przypadku pokoi jednoosobowych wydatki kształtują się następująco:

  • Pokój w prywatnym akademiku: 2121 zł miesięcznie,
  • Samodzielny pokój w mieszkaniu prywatnym: 1400 zł miesięcznie,
  • Samodzielny pokój w akademiku uczelnianym: 813 zł miesięcznie.

Opcją najbardziej budżetową pozostają pokoje współdzielone z drugą osobą. W prywatnym mieszkaniu to wydatek rzędu 993 zł, w akademiku prywatnym – 1144 zł, a w domu studenckim uczelni publicznej – średnio 676 zł miesięcznie. Choć publiczne akademiki deklasują rynek ceną, ich dostępność jest silnie ograniczona, a standard przez 62% ich lokatorów oceniany jest jako niski.

Sprawdź: Paliwa i żywność ciągną ceny w górę. GUS poda nowe dane o inflacji

Od 500 zł do ponad 1500 zł: jak w 6 lat zmienił się studencki czynsz

Porównanie danych historycznych gromadzonych przez AMRON od 2020 roku dobitnie pokazuje skalę drożyzny. Jeszcze sześć lat temu dominowały wydatki nieprzekraczające 750 zł miesięcznie – przedział do 500 zł wskazywało 28% żaków, a 500–750 zł aż 36% badanych. Osoby płacące powyżej 1500 zł stanowiły wówczas zaledwie 2% populacji.

W 2026 roku struktura wydatków uległa całkowitemu odwróceniu:

  • Wydatki powyżej 1500 zł miesięcznie ponosi już 34% studentów (najliczniejsza grupa),
  • W przedziale 1250–1500 zł mieści się 21% ankietowanych,
  • Opłaty rzędu 1000–1250 zł deklaruje 14%,
  • Między 750 a 1000 zł płaci 14%,
  • Poniżej 750 zł wydaje już tylko 16% studentów (z czego zaledwie 5% mieści się w progu do 500 zł).

W efekcie ponad połowa studentów korzystających z odpłatnego dachu nad głową musi co miesiąc wygospodarować więcej niż 1250 zł na samo zakwaterowanie.

Kto płaci rachunki? Portfel studenta stacjonarnego a zaocznego

To, skąd pochodzą środki na opłacenie dachu nad głową, dzieli polską społeczność akademicką na dwa odmienne światy.

W przypadku studentów studiów stacjonarnych (dziennych) głównym sponsorem pozostaje rodzina. Aż 80% żaków wskazuje pomoc materialną od rodziców jako podstawowe źródło finansowania czynszu. Jednocześnie 44% dorabia do budżetu własną pracą, a co piąty (20%) posiłkuje się stypendiami. Zaledwie 0,5% korzysta z kredytów studenckich, a wsparcie socjalne uczelni omija ponad 81% badanych.

Zupełnie inaczej wygląda codzienność osób na studiach niestacjonarnych (zaocznych). W tej grupie aż 81% utrzymuje się samodzielnie z dochodów z pracy, a wsparcie rodziców dotyczy jedynie 19%. Wyższe zarobki pozwalają im na większą swobodę – aż 24% studentów niestacjonarnych przeznacza na lokum ponad 2000 zł miesięcznie.

Niezależnie od trybu studiów, regularne opłacanie czynszu, odbieranie comiesięcznych przelewów od rodziców i dzielenie rachunków ze współlokatorami wymaga sprawnego rachunku bankowego bez ukrytych opłat za kartę czy wypłaty z bankomatów. Jeśli szukasz darmowego konta, a przy okazji chcesz zdobyć gotówkę na start roku akademickiego, sprawdź aktualny ranking kont studenckich, w którym zestawiamy konta bez opłat z najwyższymi premiami za rejestrację.

Warto wiedzieć: Robi to większość Polaków. Przez ten błąd rachunki rosną o 20%

Dzielenie metrażu i presja czasu. Jak młodzi radzą sobie na rynku?

Aby sprostać stawkom podyktowanym przez rynek, młodzi ludzie zmuszeni są do daleko idących kompromisów. Aż 85% studentów wynajmujących mieszkania decyduje się na współdzielenie lokalu – najczęściej z jedną dodatkową osobą (56%) lub dwiema (17%).

Typowy studencki pokój to przestrzeń o powierzchni do 10 m² (tak deklaruje 50% osób mieszkających w pojedynkę). Mimo ciasnoty, priorytetem pozostaje niezależność: 71% najemców na rynku prywatnym ma pokój wyłącznie dla siebie, traktując dzielenie sypialni jako ostateczność.

Poszukiwania odbywają się pod ogromną presją czasu i w warunkach znikomej elastyczności cenowej:

  • 46% studentów znajduje i podpisuje umowę w czasie krótszym niż dwa tygodnie,
  • 37% decyduje się na lokal po obejrzeniu tylko jednej oferty (22%) lub bez żadnej wizytacji na żywo (15%),
  • Aż 84% studentów płaci dokładnie taką kwotę, jaka widniała w ogłoszeniu, nie podejmując nawet próby negocjacji,
  • Co czwarty pytany (25%) spotkał się z odmową wynajmu, głównie z powodu wyboru innego kandydata przez właściciela.

Prawie połowa studentów woli nie płacić i zostaje z rodzicami

Najbardziej wymownym skutkiem rosnących kosztów życia i wysokich czynszów jest ucieczka młodych ludzi z komercyjnego rynku najmu. W 2024 roku u rodziny lub znajomych bez ponoszenia opłat mieszkało 43% studentów. W 2025 roku było to 41%, natomiast w 2026 roku odsetek ten wzrósł do rekordowych 49%.

Oznacza to, że niemal co drugi student w Polsce woli mieszkać w domu rodzinnym i ponosić koszty codziennych dojazdów, niż wydawać pensję lub oszczędności rodziców na drogie stancje w miastach akademickich. Z kolei udział odpłatnego najmu komercyjnego stopniał w tym czasie do 33%.

Pragmatyzm bierze górę nad chęcią szybkiego usamodzielnienia: dopóki ceny rynkowe mieszkań i pokoi będą pochłaniać lwią część domowych budżetów, model dojeżdżającego żaka pozostanie najprostszą metodą na uchronienie portfela przed finansowym drenażem.

Oficjalne źródło informacji: Raport Centrum AMRON „Studenci na rynku nieruchomości 2026”, zrealizowany we współpracy z Programem Edukacyjnym Nowoczesne Zarządzanie Biznesem, Związkiem Banków Polskich oraz danymi Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).


Sprawdź też

Czytaj więcej

Komentarze (0)