Część emerytów i rencistów zobaczy w październiku na swoim koncie dwa przelewy z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Wszystko przez układ kalendarza i dzień Wszystkich Świętych, który wymusza przesunięcie terminów wypłat na piątek 30 października oraz piątek 23 października. Wcześniejsza wypłata nie oznacza jednak dodatkowych pieniędzy w portfelu – to listopadowe świadczenie przelane z wyprzedzeniem, co przy rosnących wydatkach na początku listopada wymaga wyjątkowej ostrożności w domowym budżecie.

dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google
Zasada obowiązująca w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych jest niezmienna: świadczenie emerytalne lub rentowe nie może wpłynąć na konto beneficjenta później, niż wskazuje na to termin w decyzji. Jeżeli wyznaczony dzień wypłaty przypada w sobotę, niedzielę lub dzień ustawowo wolny od pracy, ZUS realizuje przelewy oraz przekazy pocztowe w ostatnim dniu roboczym poprzedzającym tę datę.
Taka sytuacja ma miejsce na przełomie października i listopada. Dzień 1 listopada to Wszystkich Świętych – dzień ustawowo wolny od pracy. Seniorzy, którzy w decyzji emerytalnej mają przypisany 1. dzień miesiąca, nie mogliby otrzymać pieniędzy w niedzielę. W związku z tym Zakład Ubezpieczeń Społecznych zrealizuje wypłaty z wyprzedzeniem, czyli w piątek, 30 października.
W praktyce oznacza to, że ta grupa emerytów i rencistów otrzymała już swoje standardowe świadczenie 1 października, a kolejny przelew zobaczy na koncie jeszcze w tym samym miesiącu – dokładnie 30 października. Choć w historii rachunku pojawią się dwie transakcje w ciągu 30 dni, nie jest to żadne nowe świadczenie socjalne ani premia, lecz listopadowa emerytura przekazana przed terminem.
Sprawdź: Waloryzacja emerytur może być wyższa niż planował rząd. Mamy symulację kwot
Standardowy harmonogram wypłat emerytur i rent w ZUS obejmuje sześć stałych dat w miesiącu: 1., 6., 10., 15., 20. oraz 25. dzień miesiąca. W drugiej połowie października doszło do podwójnej modyfikacji tego harmonogramu ze względu na układ weekendów:
Osoby pobierające emeryturę za pośrednictwem listonosza muszą pamiętać, że przekazy pocztowe również podlegają tym regułom, choć czas doręczenia gotówki bezpośrednio do rąk może zależeć od godzin pracy rejonowych placówek Poczty Polskiej przed długim weekendem.
Otrzymanie pieniędzy przed 1 listopada z pozoru wydaje się korzystne, ponieważ pozwala sfinansować wydatki związane ze świętem zmarłych – zakup zniczy, kwiatów czy koszty podróży na cmentarze w innych częściach Polski. W praktyce kryje się w tym poważna pułapka płynnościowa dla domowego budżetu.
Senior, który otrzyma emeryturę 30 października, na kolejny przelew z ZUS będzie musiał czekać aż do wtorku, 1 grudnia. Oznacza to przerwę trwającą dokładnie 32 dni. Jeśli wcześniejsza wypłata zostanie szybko wydana na bieżące potrzeby oraz świąteczne zakupy pod koniec października, w drugiej połowie listopada w portfelu może zabraknąć środków na leki, żywność czy opłacenie rachunków za ogrzewanie i prąd.
Podobny mechanizm, choć na mniejszą skalę, dotyczy seniorów z terminem na 25. dzień miesiąca. Pieniądze, które trafią na ich konta 23 października, muszą wystarczyć do 25 listopada – czyli przez okres 33 dni zamiast standardowych 30 lub 31. W takich sytuacjach najbezpieczniejszą strategią jest potraktowanie przelewu z 30 października jako nietykalnej puli przeznaczonej wyłącznie na koszty stałe listopada.
Warto wiedzieć: Konto dla seniora i emeryta – jak wybrać bezpłatny rachunek?
W tle kalendarzowych przesunięć pojawia się ważna dyskusja dotycząca kosztów obsługi najniższych świadczeń emerytalnych w Polsce. Zgodnie z obowiązującym prawem, prawo do emerytury nabywa każdy, kto osiągnął wiek emerytalny (60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn) i odprowadził do ZUS choćby jedną składkę. Skutkuje to wypłacaniem tzw. emerytur groszowych, które wynoszą kilkanaście groszy lub kilka złotych miesięcznie.
Koszt wysłania takiego przekazu pocztowego lub przetworzenia przelewu przez system bankowy bywa wielokrotnie wyższy niż wartość samego świadczenia. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej rozważa modyfikację tych zasad.
Zgodnie z zapowiedziami wiceministra Sebastiana Gajewskiego, przygotowywana jest propozycja, by świadczenia o symbolicznej wysokości nie były wypłacane co miesiąc, lecz kumulowane i przekazywane co kwartał lub raz w roku (na przykład przy okazji marcowej waloryzacji). Taka zmiana pozwoliłaby ograniczyć koszty administracyjne Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, nie odbierając seniorom prawa do wypracowanych środków.
Oficjalne źródło informacji: Zakład Ubezpieczeń Społecznych (harmonogram wypłat świadczeń emerytalno-rentowych), Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.