zgarnijpremie.pl » Wiadomości » Pięciokrotny wzrost opłaty w systemie kaucyjnym. Co z kaucją przy kasie?

Pięciokrotny wzrost opłaty w systemie kaucyjnym. Co z kaucją przy kasie?

4 listopada 2026 Komentarze ok. 7 minut czytania Oceń!
Oceń:
Klaudia Spurgiasz
Redaktorka portalu Zgarnijpremie.pl. Absolwentka komunikacji wizerunkowej (branding) …
[email protected]

Od 1 stycznia stawka opłaty produktowej w systemie kaucyjnym wzrośnie z 1 zł aż do 5 zł za kilogram brakujących plastikowych butelek i puszek, a dla opieszałych firm sięgnie nawet 15 zł. Choć sama kaucja płacona przy kasie nie ulega zmianie i nadal wynosi 50 groszy oraz 1 zł, drastyczny wzrost sankcji dla producentów może bezpośrednio odbić się na cenach napojów na sklepowych półkach.

wzrost opłaty w systemie kaucyjnym
Źródło zdjęcia: Shutterstock / Wzrost stawki opłaty produktowej do 5 zł za kilogram może przełożyć się na wyższe ceny napojów na sklepowych półkach.

W skrócie:

  • Od 1 stycznia stawka opłaty produktowej za brak zbiórki butelek PET i puszek rośnie z 1 zł do 5 zł za kilogram.
  • Firmy bez umowy z operatorem zapłacą potrójną stawkę – aż 15 zł za każdy brakujący kilogram tworzyw.
  • Sama kaucja dla konsumentów nie wzrasta: nadal wynosi 50 gr za plastik i puszkę oraz 1 zł za szklaną butelkę zwrotną.
  • Ryzyko wzrostu cen napojów jest realne, jeżeli producenci nie osiągną wymaganego poziomu zbiórki 77 proc. opakowań.

Jak działa podwyżka i kogo dokładnie obejmie stawka 5 zł za kilogram?

Zapowiadana zmiana to element przepisów regulujących funkcjonowanie ogólnokrajowego systemu kaucyjnego w Polsce. Od 1 stycznia stawka opłaty produktowej za niewywiązanie się z obowiązku zbiórki odpadów opakowaniowych po napojach wzrośnie z dotychczasowego 1 zł do 5 zł za kilogram. Mowa o pięciokrotnym wzroście obciążenia, które dotyczy plastikowych butelek jednorazowego użytku (do 3 litrów) oraz metalowych puszek (do 1 litra).

Warto podkreślić, że opłata produktowa nie jest pobierana od każdego kilograma opakowań wprowadzonych na rynek. To sankcja finansowa naliczana wyłącznie od tej masy, której zabrakło do zrealizowania ustawowego celu zbiórki. W latach 2025–2028 producenci napojów muszą zebrać i przekazać do recyklingu minimum 77 proc. wprowadzonych opakowań. Dopiero od 2029 roku próg ten wzrośnie do 90 proc.

Stawki rosły stopniowo: w pierwszym okresie działania systemu wynosiły symboliczne 10 groszy za kilogram, w kolejnym etapie wzrosły do 1 zł, a teraz osiągają poziom docelowych 5 zł. Zmiana dotyczy również butelek szklanych wielokrotnego użytku do 1,5 litra – tutaj stawka wzrasta z 5 groszy do 25 groszy za kilogram brakującej masy.

Jeszcze surowsze konsekwencje czekają podmioty, które zignorowały system. Przedsiębiorcy wprowadzający napoje, którzy w ogóle nie podpisali umowy z żadnym operatorem kaucyjnym, zostaną objęci stawką potrójną. Oznacza to dla nich karę w wysokości aż 15 zł za każdy brakujący kilogram butelek PET i puszek oraz 75 groszy za kilogram szkła. Z kolei firmy posiadające umowę z operatorem, w razie niewykonania normy, dzielą koszt kary po połowie: 50 proc. płaci producent, a 50 proc. operator systemu.

Przeczytaj: Butelki odbierze kurier, a kaucja trafi na konto. Nowa opcja od Żabki

Czy wzrośnie kaucja płacona przy kasie w sklepie?

Kluczowa informacja dla konsumentów brzmi: podwyżka opłaty produktowej nie oznacza automatycznego podniesienia kaucji doliczanej przy kasie.

Stawki kaucji, które czytelnicy widzą na paragonach, wynikają z odrębnych przepisów i pozostają na dotychczasowym poziomie:

  • 50 groszy za jednorazową butelkę z tworzywa sztucznego o pojemności do 3 litrów,
  • 50 groszy za metalową puszkę o pojemności do 1 litra,
  • 1 zł za szklaną butelkę wielokrotnego użytku o pojemności do 1,5 litra.

Kaucja nie jest podatkiem ani ostatecznym kosztem – jest to kwota pobierana w momencie zakupu, którą w całości odzyskujemy w punkcie zbiórki. Co istotne, do odzyskania pieniędzy w sklepach uczestniczących w systemie nie jest wymagany paragon fiskalny. Wystarczy, że zwracane opakowanie posiada czytelny kod kreskowy oraz znak kaucji i nie jest zgniecione.

Dlaczego wyższe opłaty mogą podnieść ceny napojów na półkach?

Chociaż sama kwota kaucji nie rośnie, podwyżka stawek produktowych do 5 zł za kilogram może w pośredni sposób uderzyć w portfele klientów. Wszystko sprowadza się do tego, czy polscy konsumenci będą wystarczająco zdyscyplinowani w zwracaniu butelek i puszek.

Jeżeli branża napojowa nie osiągnie wymaganego prawem pułapu 77 proc. zbiórki, firmy zostaną zmuszone do zapłacenia milionowych kar. W realiach rynkowych producenci rzadko pokrywają takie obciążenia z własnej marży. Koszty kar i utrzymania operatorów są zazwyczaj wliczane bezpośrednio w bazową cenę produktu, która pojawia się na półce sklepowej.

W praktyce oznacza to ryzyko pojawienia się ukrytej podwyżki. Klient zapłaci więcej za samą wodę, sok czy napój gazowany (np. o kilkanaście groszy na butelce), a przy kasie dodatkowo zostanie mu doliczona standardowa kaucja w wysokości 50 groszy. O ile 50 groszy kaucji można bez trudu odzyskać przy automacie, o tyle wyższej ceny bazowej napoju nikt nam już nie zwróci.

Sprawdź też: Błyskawiczny zwrot kaucji w Carrefourze. Maszyna przyjmuje 60 butelek na raz

Ile wynosi butelka w kilogramach i jak nie tracić pieniędzy na kaucji?

Aby zrozumieć skalę finansową nowej stawki, warto przeliczyć kilogramy opakowań na konkretne butelki, które codziennie przynosimy do domu.

Średnia, pusta butelka PET o pojemności 1,5 litra waży w granicach 30–35 gramów. Oznacza to, że:

  • Na 1 kilogram przypada około 30 standardowych butelek plastikowych.
  • Dotychczasowa kara w wysokości 1 zł za kilogram oznaczała zaledwie około 3 grosze opłaty za każdą brakującą butelkę.
  • Nowa stawka 5 zł za kilogram oznacza, że każda brakująca butelka kosztuje producenta i operatora ponad 16 groszy kary.
  • W przypadku firm bez umowy z operatorem (stawka 15 zł za kg) kara wynosi aż 50 groszy za każdą niezwróconą butelkę.

Wniosek dla domowego budżetu jest prosty: ignorowanie systemu kaucyjnego staje się podwójnie kosztowne. Wyrzucając oznakowaną butelkę lub puszkę do domowego kosza na śmieci zamiast odnieść ją do sklepu, konsument traci podwójnie:

  1. Bezpowrotnie traci 50 groszy (lub 1 zł) wpłaconej kaucji, której nie odbierze bez zwrotu opakowania.
  2. Przyczynia się do niewykonania 77-procentowego celu zbiórki, co w kolejnych miesiącach sprowokuje producentów do podniesienia cen samych napojów na półkach.

Oddawanie opakowań w butelkomatach i punktach zbiórki to w 2027 roku nie tylko kwestia ekologii, ale podstawowa zasada obrony przed drożyzną w sklepach spożywczych.

Nie przegap: 550 mln zł ukrytego kosztu. Tyle czasu Polacy spędzili przed butelkomatami

Oficjalne źródło informacji: Ministerstwo Klimatu i Środowiska; Rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska w sprawie stawek opłaty produktowej dla poszczególnych rodzajów opakowań; Ustawa z dnia 13 czerwca 2013 r. o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 1658 z późn. zm.).

Chcesz być na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami?

dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google

Obserwuj

Czytaj więcej

Czytaj więcej

Komentarze (0)