Od 1 grudnia 2026 roku klienci Nest Banku zapłacą 17 zł za połączenie z konsultantem infolinii, jeżeli sprawę dało się załatwić samodzielnie w aplikacji lub przy pomocy sztucznej inteligencji. Instytucja ogłosiła, że N!Asystent staje się domyślnym kanałem obsługi klienta. Sprawdziliśmy szczegóły nowego cennika – na liście wyjątków znalazły się kwestie bezpieczeństwa i reklamacje, za które bank nie pobierze ani grosza.

dodaj zgarnijpremie.pl do preferowanych źródeł w Google
Rewolucja w obsłudze klienta wchodzi w kolejną fazę – tym razem z bezpośrednim przełożeniem na cenniki. Nest Bank ogłosił, że od 1 grudnia 2026 roku wprowadza opłatę w wysokości 17 zł za obsługę przez konsultanta telefonicznego. Prowizja będzie dotyczyła wyłącznie tych sytuacji, w których klient zleca pracownikowi wykonanie czynności dostępnej od ręki w bankowości internetowej lub w aplikacji mobilnej.
O jakich sprawach mowa? Bank wskazuje przede wszystkim na rutynowe zapytania i dyspozycje, takie jak:
Wszystkie te operacje klient może wykonać bezpłatnie na ekranie telefonu albo powierzyć je zintegrowanemu agentowi sztucznej inteligencji – N!Asystentowi. Z perspektywy banku ruch ten ma skłonić użytkowników do korzystania z kanałów cyfrowych, w których dziś realizowane jest już około 70% wszystkich zgłoszeń.
Nowa tabela opłat nie oznacza całkowitego zablokowania bezpłatnego kontaktu telefonicznego. Nest Bank wyodrębnił szeroki katalog sytuacji, w których pomoc żywego konsultanta nadal nie kosztuje ani grosza.
Opłata 17 zł nie zostanie pobrana w następujących przypadkach:
Dodatkowo bank zaznacza, że 17 zł za rozmowę nie dubluje się z czynnościami, które posiadają odrębne pozycje w taryfie opłat (np. realizacja tradycyjnego przelewu przez telefon czy modyfikacja zlecenia stałego).
Kluczową informacją dla klientów obawiających się ukrytych kosztów jest procedura, jaką konsultanci muszą zastosować podczas rozmowy. Zgodnie z komunikatem instytucji opłata nigdy nie zostanie naliczona z automatu.
W praktyce procedura wygląda następująco:
Prowizja dotyczy pojedynczego połączenia, w trakcie którego zrealizowano rutynowe dyspozycje.
Wprowadzenie opłaty na infolinii to krok idący w parze z rozwojem N!Asystenta – cyfrowego doradcy opartego na generatywnej sztucznej inteligencji, wdrożonego w Nest Banku w kwietniu 2024 roku. Po ponad dwóch latach testów i rozbudowy bank oficjalnie uczynił go domyślnym punktem kontaktu.
Według danych banku z sierpnia 2026 roku:
Asystent nie pełni już jedynie roli prostego bota tekstowego. W aplikacji mobilnej potrafi m.in. zlecać przelewy, opłacać rachunki na podstawie zdjęcia faktury, modyfikować parametry konta oraz analizować budżet domowy. Gdy zadanie przekracza uprawnienia sztucznej inteligencji, system sam łączy klienta z konsultantem (model Click-to-Call) i przekazuje pracownikowi gotowe podsumowanie dotychczasowej rozmowy.
Do końca 2026 roku bank planuje wdrożyć kolejne generacje modelu konwersacyjnego oraz osiągnąć poziom 90% spraw załatwianych w pełni automatycznie.
Aby zmiany w tabeli opłat nie odbiły się na stanie Twojego konta, warto zapamiętać kilka podstawowych nawyków:
Podstawowe parametry flagowych produktów Nest Banku – w tym bezwarunkowo darmowe prowadzenie konta osobistego i firmowego oraz bezpłatne przelewy internetowe – pozostają bez zmian. Osoby preferujące samodzielne zarządzanie budżetem w kanałach cyfrowych nadal mogą korzystać z banku bez ponoszenia miesięcznych opłat.
Jeżeli szukasz rachunku z darmowym prowadzeniem i zautomatyzowaną obsługą w aplikacji, sprawdź aktualne warunki Nest Konta w oficjalnym serwisie banku.
Oficjalne źródło informacji: Komunikat prasowy Nest Banku z dnia 28 września 2026 roku: „N!Asystent przejmuje codzienne sprawy klientów. Nest Bank pierwszym bankiem w Polsce, w którym domyślnie obsługą klienta zajmuje się AI”.