Jesienią łatwo można znaleźć pieniądzom zajęcie: rachunki, cieplejsza kurtka, pierwsze zakupy na święta. Trudniej zadbać o te, które zostają na koncie. A przecież one też mogą przynosić coś więcej niż poczucie, że są pod ręką. Październik to dobry moment, by sprawdzić, ile bank płaci za Twoje oszczędności i czy możesz gdzieś dostać więcej. Wybraliśmy trzy oferty, którym warto przyjrzeć się bliżej.

Na pierwszy rzut oka wybór wydaje się prosty: wygrywa konto z najwyższym oprocentowaniem. Tyle że duża liczba na banerze nie mówi jeszcze, ile pieniędzy faktycznie zostanie w twojej kieszeni. Liczy się również kwota objęta promocją i czas, przez który bank nalicza wyższe odsetki. Jeśli chcesz ulokować większe oszczędności, niższa stawka z wyższym limitem może okazać się korzystniejsza.
Zanim zlecisz przelew, sprawdź też, czego bank oczekuje w zamian. Otwarcia konta osobistego, płatności kartą, a może wpłaty „nowych środków”? To ostatnie określenie wymaga uwagi: bank porównuje saldo z konkretnym dniem wskazanym w regulaminie. Samo przelanie pieniędzy na konto nie musi więc wystarczyć do uzyskania promocyjnej stawki.
Warto od razu zapisać datę końca promocji. Później oprocentowanie może wyraźnie spaść, a konto, które dziś wygląda atrakcyjnie, za kilka miesięcy będzie wymagało ponownego przeglądu. Dobra oferta powinna pasować do twojej kwoty i codziennych nawyków – wtedy łatwiej skorzystać z niej bez pilnowania całej listy dodatkowych zadań.
Pierwsze miejsce w naszym subiektywnym zestawieniu przyznajemy Alior Bankowi za dość proste zasady uzyskania podwyższonego oprocentowania. Po otwarciu rachunków i wyrażeniu wymaganych zgód trzeba pamiętać przede wszystkim o płatnościach kartą debetową lub BLIKIEM na minimum 500 zł miesięcznie. Nie ma określonej liczby transakcji – liczy się ich łączna wartość. Jeśli przeniesiesz na to konto część codziennych zakupów, spełnienie warunku nie powinno wymagać dodatkowego wysiłku.
Co dostajesz w zamian? 5,5% w skali roku dla oszczędności do 50 tys. zł przez trzy miesiące od otwarcia Konta Oszczędnościowego na Start, z miesięcznym dopisywaniem odsetek. To propozycja choćby dla osób odkładających na remont lub budujących finansową rezerwę. Trzeba jednak pilnować wymaganej kwoty płatności: bez niej oprocentowanie za dany miesiąc wyniesie 2% w skali roku.
Oferta jest dostępna dla pełnoletnich osób, które przez ostatnie trzy lata nie miały w Alior Banku konta osobistego w złotych. Konieczne jest otwarcie takiego rachunku, wyrażenie zgód marketingowych i założenie konta oszczędnościowego w aplikacji Alior Mobile. Do aktualnej edycji promocji można przystąpić od 14 października 2026 r. do 11 stycznia 2027 r.
Jeśli masz do odłożenia więcej niż 50 tys. zł, druga propozycja może szczególnie przyciągnąć twoją uwagę. VeloBank oferuje nowym klientom 6% w skali roku do 100 tys. zł nowych środków, a nadwyżkę ponad tę kwotę, do 400 tys. zł, obejmuje stawką 4%. Promocyjne oprocentowanie obowiązuje przez 92 dni, pod warunkiem spełnienia zasad oferty. To wyższy limit niż w Alior Banku, więc przy większej kwocie warto policzyć potencjalne odsetki dla obu rachunków.
Aby otrzymać najwyższą stawkę, trzeba otworzyć Elastyczne Konto Oszczędnościowe zdalnie, wyrazić zgody marketingowe i w każdym miesiącu trwania promocji wykonać minimum pięć płatności kartą do konta osobistego lub BLIKIEM. Tutaj pilnujemy liczby transakcji, a nie wydania określonej kwoty. Bez wymaganych płatności oprocentowanie nowych środków za dany miesiąc spada do 2% w skali roku.
Jest też istotny szczegół: promocja dotyczy „nowych środków”, więc przed przelewem trzeba sprawdzić, jak bank wyliczy je w twoim przypadku. Do aktualnej edycji można przystąpić do 12 listopada 2026 r. Obecni klienci również mają swoją ofertę – przy wymaganej aktywności mogą uzyskać 4,5% w skali roku do 400 tys. zł nowych środków.
Przy większych oszczędnościach limit promocji potrafi być ważniejszy niż dodatkowe pół punktu procentowego. Dlatego naszą trójkę zamyka ING Bank Śląski. W ofercie „Bonus na start” można uzyskać 5,5% w skali roku przez trzy miesiące dla kwoty poniżej 400 tys. zł. Oprocentowanie jest zmienne, ale uwagę zwraca przede wszystkim możliwość objęcia jedną stawką znacznie większych oszczędności.
Lista zadań jest tu nieco dłuższa. Pełnoletni uczestnik musi mieć konto osobiste w ING, zalogować się do aplikacji Moje ING minimum trzy razy i rozliczyć co najmniej 15 płatności kartą lub BLIKIEM. Na spełnienie tych warunków ma łącznie trzy miesiące od otwarcia OKO, więc nie trzeba rozkładać zakupów równo na poszczególne miesiące. Bez dodatkowej aktywności, ale po spełnieniu zasad przystąpienia do promocji, oprocentowanie wynosi 4% w skali roku.
Aktualna edycja trwa od 15 października do 12 listopada 2026 r. i jest skierowana przede wszystkim do osób otwierających pierwsze OKO. Regulamin dopuszcza też określone przypadki powrotu po dłuższej przerwie w oszczędzaniu. Warto pamiętać o sposobie wypłaty zysku: odsetki standardowe trafiają na rachunek co miesiąc, natomiast część wynikająca z podwyższenia i premii zostanie dopisana po zakończeniu trzymiesięcznego okresu.
Pierwsze miejsce w zestawieniu nie oznacza, że każdy powinien wybrać tę samą ofertę. Przy oszczędnościach do 50 tys. zł Alior może przekonać prostym warunkiem płatności, szczególnie jeśli i tak wydajesz kartą lub BLIKIEM minimum 500 zł miesięcznie. VeloBank warto rozważyć, gdy zależy ci na wyższej stawce dla kwoty do 100 tys. zł. Z kolei ING może zainteresować osoby, które chcą objąć oprocentowaniem 5,5% większą sumę – do 400 tys. zł.
Przed otwarciem rachunku zadaj sobie jeszcze jedno pytanie: czy będziesz z niego korzystać również po pierwszym przelewie? Jeśli dodatkowa karta zostanie w szufladzie, łatwo zapomnieć o wymaganych zakupach. Najlepsza oferta to taka, z której faktycznie wykorzystasz korzyści. Sprawdź też opłaty za konto osobiste i kartę, a koniec promocyjnego oprocentowania wpisz do kalendarza. Za trzy miesiące Twoje oszczędności mogą potrzebować kolejnej przeprowadzki.
Zestawienie ma charakter subiektywny i zostało przygotowane na podstawie październikowego rankingu kont oszczędnościowych serwisu ZgarnijPremie.pl, z uwzględnieniem aktualnych warunków na stronach banków. Nie obejmuje wszystkich ofert dostępnych na rynku. Stan na 15 października 2026 r.
Publikacja zawiera linki afiliacyjne.